Jak uniknąć podatku od sprzedaży nieruchomości?

Jak uniknąć podatku od sprzedaży nieruchomości?

Prywatna sprzedaż domu, mieszkania, działki jest czynnością cywilnoprawną i jako taka podlega opodatkowaniu. W określonych sytuacjach sprzedaż nieruchomości zasila nie tylko naszą kieszeń, ale też kieszeń fiskusa. Zła informacja jest taka, że może być to dość solidna kwota. Dobra, że da się jej uniknąć.

Podatek od sprzedaży nieruchomości, nazywany podatkiem od wzbogacenia musimy zapłacić, jeśli zdecydujemy się na sprzedaż nieruchomości, którą posiadamy nie dłużej niż pięć lat podatkowych. Warto zwrócić uwagę, na zbyt często pomijany szczegół „lat podatkowych”. To dość istotna różnica w stosunku do lat kalendarzowych. Przykładowo, Jan Kowalski kupił mieszkanie w grudniu 2013 roku. Sprzedał w grudniu 2018 r. Niestety, będzie musiał zapłacić podatek, bo pięć lat podatkowych minęło dopiero 1 stycznia 2019 r. Jeśli tylko dopilnujemy pięcioletniej karencji, jesteśmy zwolnieni z podatku i nawet nie musimy składać żadnych deklaracji w urzędzie skarbowym. Co jednak, jeśli pięć lat nie minęło, a sytuacja zmusza nas do sprzedaży nieruchomości? Przede wszystkim, pierwsza cenna informacja – podatku nie płacimy od całej kwoty sprzedaży, a tylko od nadwyżki. Podatek 19% naliczany jest tylko od tej kwoty. Załóżmy, że sprzedajemy mieszkanie za kwotę niższą niż kupiliśmy, bo ceny nieruchomości znacząco spadły. Nie ma więc mowy o wzbogaceniu, żadnego podatku nie zapłacimy. Z dokładnie taką samą sytuacją będziemy mieć do czynienia, jeśli sprzedamy nieruchomość za dokładnie tyle samo, za ile ją kupiliśmy. Pamiętajmy tylko o tym, że urząd skarbowy ma prawo dokonania kontroli, jeśli kwota na akcie zostanie znacząco zaniżona. Zbywca otrzyma wówczas mandat skarbowy i będzie musiał zapłacić zaległy podatek. Kwotę zysku ze sprzedaży można jednak pomniejszyć o pewne koszty, poniesione w trakcie użytkowania mieszkania. Będą to koszty usług pośrednika nieruchomości, taksa notarialna, podatek od czynności cywilnoprawnych czy koszty remontu. Wszystkie muszą być udokumentowane fakturami. Jeśli je mamy, od zysku na nieruchomości odliczamy wydatki z faktur i dopiero od tak pomniejszonej kwoty odprowadzamy podatek. Specyficzną sytuacją jest sprzedaż nieruchomości, która stanowiła darowiznę. Kwota nabycia stanowi 0 zł, co oznacza, że sprzedający będzie musiał zapłacić podatek od całości transakcji sprzedaży. W równie trudnej sytuacji znajdowały się dotychczas osoby, które otrzymały nieruchomość w spadku. Także one musiały czekać ze sprzedażą pięć lat, jeśli nie chciały odprowadzać daniny podatkowej. Ten uciążliwy przepis, który dotyczył wielu osób zmienił się w grudniu 2019 r. Jest to szczególnie korzystne, dla wdów czy wdowców, których nie było stać na jednoosobowe utrzymanie nieruchomości, a które dotychczas były zobowiązane do odprowadzenia podatku od sprzedaży. Obecne przepisy stanowią, że karencja biegnie od momentu nabycia nieruchomości przez poprzedniego właściciela.

Trzeba wspomnieć, że podatku można uniknąć nawet jeśli sprzedamy nieruchomość przed upływem pięciu lat, jeśli (ponownie zmiana przepisu) w ciągu 3 lat środki uzyskanie z transakcji przeznaczymy na własne cele mieszkaniowe. Oprócz oczywistego zakupu innej nieruchomości, pieniądze można przeznaczyć na spłatę kredytu hipotecznego, jeśli tylko zaciągnęliśmy go przed sprzedażą nieruchomości – tłumaczy ekspert portalu parkitka.com.pl – Anna Grudniewska.