Jeśli rodzic nie spłaca kredytu...

Jeśli rodzic nie spłaca kredytu…

Z pewnością rodzice wielu z nas posiadają jakieś zobowiązania finansowe, z których spłatą się borykają. O ile należą oni do rodziców pracujących, zwykle nie ma większych problemów. Natomiast w momencie utraty pracy, bądź też przejścia na emeryturę zazwyczaj domowy budżet ulega poważnemu ograniczeniu. W pierwszym przypadku może to oznaczać nawet utratę środków finansowych niezbędnych do życia, bowiem w wielu gospodarstwach domowych pracuje tylko jeden ze współmałżonków. Z kolei w przypadku przejścia na emeryturę nie wynosi ona zwykle tyle, ile dotychczasowa miesięczna pensja, co również prowadzi do ograniczenia budżetu domowego. Jeśli rodzic nie posiada środków do spłaty kredytu w ramach możliwości możemy go w tym wspomóc. Wówczas unikniemy sytuacji, w której znajdą się woni w poważnych tarapatach finansowych. Bank nie jest bowiem instytucją charytatywną w związku z czym w momencie odnotowania, iż klient nie reguluje należności, wszczyna on postępowanie egzekucyjne. W pierwszej kolejności wysyła do klienta upomnienia u ostrzeżenia, jeśli jednak nie przynoszą one oczekiwanych rezultatów, sprawa zazwyczaj trafia do komornika. Jeśli natomiast zobowiązania były zaciągane na zakup samochodu czy też mieszkania, bank ma prawo do zbycia danego dobra ze względu na posiadane dodatkowe zabezpieczenie w postaci wpisu na hipotece, bądź akcie własności. Warto wiedzieć, że wszystkie zobowiązania, niespłacone przez naszych rodziców prędzej czy później spadną na nasze barki. W związku z tym warto wspomóc rodziców już w momencie rozpoczynania się kłopotów finansowych, by nie doprowadzić do sytuacji w której jedynym wyjściem będzie zaciągnięcie kolejnego kredytu na spłatę dotychczasowych zobowiązań. Prowadzić to może do swego rodzaju pułapki, która zazwyczaj kończy się totalnym bankructwem.